Dobra, rozumiem ten cały mechanizm. Wiem więcej na temat, który mnie interesuje i będzie czas, żeby to wykorzystać w praktyce. Idzie lato, czas na zmiany. Planuję kolejną metamorfozę. Jestem na nią gotowa fizycznie i psychicznie bo mój organizm już się zregenerował. Towarzyszą mi dwa uczucia - motywacja i mobilizacja. Nie moge się doczekać efektów. Czuje się trochę jak dwa lata temu tylko, że mam mniej pracy i już wiem czego się spodziewać. Wiem co zrobić, żeby w życiu osiągnąć sukces i będę się tego mocno trzymać. Mam cholerny apetyt na życie i swoje pasje. Chcę się rozwijać a zmiany na pewno mi w tym pomogą. Więc teraz będę skupiona tylko na swoich celach. Tak, powinno się zacząć od mometu postanowienia ale ja wiem co jest dla mnie najlepsze. Czekam na ten odpowiedni moment kiedy będę miała czas i zero szkoły, żeby poświęcić się temu całkowicie a zapoczątuję to już teraz. Mam w sobie dość siły i motywacji, żeby osiągnąć swój cel i jestem pewna, że mi się uda.
Długo nie pisałam bo byłam ostatnio dość zabiegana ale nagromadziłam dość materiału i dość wiedzy w swojej głowie żeby tu ogarnąć. Moje życie wygląda trochę inaczej ale niedawno wróciłam do rzeczywistości i wyszłam z tej pourodzinowej ekstazy. Nie narzekam, jest dobrze. Wiele się nauczyłam i wiem też więcej. Chcę robić to co chce i zacząć myśleć o swojej przyjemności. Chce przeżyć swoje życie najlepiej. W maju planuję iść na siłkę (pierwszy raz). Poza tym nic się nie zmieni. Standardowo rower, bieganie i spacery. Jednym słowem dużo ruchu. Kiedy tak bigałam po sklepach i mniej jadłam przypomniałam sobie jakie to wspaniałe uczucie mieć nad sobą kontrolę. Przypomniałam sobie ile szczęścia daje mi forma i jakie daje mi możliwości. Będę dużo pisać.
Kolejna sprawa. Nakupowałam sobie masę książek i nie wyobrażam sobie teraz dnia bez nich. Już mówiłam jak dobrze jest się wyłączyć czytając. To pewna forma relaksu ale musisz to lubić! Nie każda książka mi podejdzie i niektóre mnie nudzą ale jeśli jestem jakąś zainteresowana to mogę czytać cały dzień.
Dziś taki krótki wstęp a to co mam do powiedzenia zamieszczę w kolejnych postach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz