Postanowiłam wrócić do książek i uintrowertyczyć się. Zająć sobą, odizolować. Potrzebuję samotności. Potrzebuję czasu na ustalenie co dalej. Na spokojnie. Etap pierwszy minął, czas zadbać o swój mózg. Mieć wyjebane. Poza tym co dobre jak rodzina. Tylko ja i mój ból.
Piwo w plenerze? Nie. Wolę wrócić do ciepłego domu, założyć wygodne dresy, popić xanax piwem i poczytać. Tak jest. Odpoczynek, tego mi trzeba. Nie zamierzam stawiać się w takim świetle wiedząc, że jest tymczasowe. Stać mnie na więcej. Bo tak naprawdę co mamy w życiu? Trzeba o to dbać. Później tego nie będzie a ludzie Ci tego nie dadzą. Kiedyś wyobrażenia na ten temat były inne. Rzeczywistość jednak robi swoje. Warto pamiętać, że nieświadomość powoduje Cię szczęśliwszym ale ja chcę więcej. To wygląda następująco, ale nie dowiedziałam się tego z książki. Już wcześniej do tego doszłam. (Polecam, Pogodny pesymista PITIGRILLI). Ludzie inteligentni mają bardziej oczy otwarte. Zwracają uwagę na więcej aspektów i analizują. Głupiec nie zdaje sobie sprawy z gówna, które go otacza więc nie ma się czym przejmować. Im mniej wiesz, tym lepiej śpisz, prawda? Ja jednak zawsze chciałam więcej. Powoli rozważam opcję pozostania w niewiedzy. Przewaga świadomości świata jest frustrująca wiedząc, że większość nie zwraca uwagi na szczegóły. Lepiej więc urodzić się kimś, kim gardzą? Niekoniecznie. Dystans. Nie na wszystko wpłyniemy. Ma to istotne znaczenie w pewnych kwestiach, ale są również takie, które muszą rozwinąć się same. My mamy tendencję do szukania dziury w całym i braku cierpliwości. Chcielibyśmy wszystko od razu. Ale co tak nie nakręca człowieka jak brak wizji co będzie dalej?
Mamy marzenia i plany. Ale nikomu się nie chcę zmieniać swojego życia. Pozostajemy w przekonaniu, że to mrzonki albo wymówki, które są dla nas sensowne. Wymigujemy się od ciężkiej pracy, którą trzeba w to włożyć. Ale od samego mówienia nikt jeszcze nic nie osiągnął. No chyba, że urodził się w USA z łona celebrytki.
Oczywiście, że mam swoje fanaberie. Nikt nie musi o nich wiedzieć. Z resztą jakby każdy wiedział co robimy kiedy jesteśmy sami, nie patrzylibyśmy na siebie w ten sam sposób. Może dlatego, że będąc sami nie musimy stwarzać pozorów przyzwoitości?
Kobiety są w stanie wybaczyć mężczyznom wszystko, pod warunkiem, że je kochają. Skomplikowany jest brak porozumienia i brak wiedzy o drugim człowieku.
CDN
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz